Klaudia Bianek - Mamy tylko lato
INFORMACJE OGÓLNE
Autor: Klaudia Bianek
Tytuł: Mamy tylko lato
Liczba stron: 381
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Kategoria: Romans
Tłumaczenie: -
ISBN: 978-83-67324-07-6
OPIS
Alicja wraz ze swoją przyjaciółką, nazywaną przez wszystkich Maliną, rozpoczynają sezonową pracę w jednym z ośrodków wypoczynkowych na Mazurach, gdzie są kelnerkami. Tym razem ich praca będzie się jednak różnić od tej, jaką wykonywały rok temu w ośrodku znajdującym się po drugiej stronie jeziora, ponieważ przez całe wakacje ma tam się odbywać obóz muzyczny organizowany przez jedną z najsławniejszych w Polsce grup muzycznych -Fellow Your Dreams.
Alicja jest kompletnie niezainteresowana chłopakami z zespołu, czego nie można powiedzieć o liderze grupy, który nie potrafi oderwać od dziewczyny wzroku. Ich ścieżki krzyżują się w tak wielu miejscach i w tak różnych okolicznościach, że Alicja po upływie czasu decyduje się na danie szansy chłopakowi.
Ma jednak warunki, a jednym z nich jest fakt, że ich relacja kończy się wraz z zakończeniem wakacji. Czy aby na pewno ta żelazna zasada zostanie wprowadzona w życie przez parę? Może nie zdołają wytrwać w takiej relacji zbyt długo, lub wręcz przeciwnie, dojdą do wniosku, że uczucie które ich połączyło jest zbyt silne by z niego zrezygnować wraz z końcem wakacji?
MOJE WRAŻENIA
Lato, plaża, wakacje, praca sezonowa, podróże, Mazury. To wszystko można odnaleźć w kolejnej książce Klaudii Bianek, tym razem w książce o tytule "Mamy tylko lato". Pozycja ta jest historią o świeżo upieczonej absolwentce weterynarii - Alicji, która chce zarobić trochę pieniędzy na przeprowadzkę i otworzenie nowego rozdziału w jej życiu.
Marzy jej się praca w gabinecie weterynaryjnym, gdzie będzie mogła leczyć i ratować zwierzęta, a tym samym spełniać się zawodowo. CV zostały wysłane do kilku klinik w Polsce i to, gdzie się dostanie, będzie decydować o jej kolejnych krokach. Aby jednak z czymkolwiek mogła ruszyć dalej, musi zarobić pieniądze, a te zdobędzie pracując w jednym z mazurskich ośrodków wypoczynkowych, w którym pracują również jej rodzice.
Alicja będzie pracować tam jako kelnerka, a towarzyszyć będzie jej przyjaciółka, która po wakacjach ma zamiar z nią zamieszkać. Okazuje się, że do ośrodka, w którym pracują dziewczyny, ma przybyć jeden z bardziej znanych zespołów w Polsce - Dream Your Fallow, który ma zamiar zorganizować tam, coś w rodzaju obozu muzycznego dla swoich fanów.
"Nazwa obiła mi się o uszy, słyszałam w radiu ich piosenki, bo byli popularni, lecz niczego więcej na ich temat nie byłam w stanie powiedzieć."
Drogi Alicji i wokalisty zespołu skrzyżują się już na samym początku i tylko zawziętość dziewczyny sprawi, że relacja między nimi będzie szła takim tempem jakim szła... Czy tych dwoje połączy głębsze uczucie? Jakich zasad uparcie chce trzymać się Alicja i kim dla Nataniela jest Marlena, o której często wspomina na kartach powieści? Okazuje się, że pomimo młodego wieku, tych dwoje zdążyło doświadczyć w swoim życiu dosyć sporo.
Czytało mi się tę książkę na prawdę dobrze. Fabuła była w miarę interesująca, postacie dobrze wykreowane. Oprócz głównej bohaterki Alicji oraz Nataniela, autorka skupiła się także na w miarę charakterystycznych postaciach takich jak Malina - przyjaciółka Alicji, jej rodzice, czy też zeszłoroczna miłość - Rafał.
Książka "Mamy tylko lato", którą napisała Klaudia Bianek, skupia się głównie na wątku dwójki głównych bohaterów. Na usilnych próbach zdobycia serca Alicji jak i na silnych wątpliwościach dziewczyny, co do racji bytu tego potencjalnego związku. Poruszane są tutaj tematy związku na odległość, niepewności, głupich nastoletnich decyzji, których skutki będą ciągnąć się przez lata...
"Mamy tylko lato. Wszystko co wydarzy się na Mazurach, zostaje na Mazurach. Później każde z nas idzie w swoją stronę."
Nie jest to książka, która porywa serce, która zostanie z Wami na długo po jej przeczytaniu. Nazwałabym ją lekką z życiowym bonusem w środku. Nastoletnia miłość, kariera z tyłu głowy, nowy rozdział w życiu czekający tylko aż się go otworzy, a to wszystko otoczone miłością, która według niektórych nie ma prawda się udać.
Jeśli chcielibyście przeczytać tę książkę, to absolutnie Wam tego nie odradzam. Przygotujcie się jednak na to, że to pozycja raczej z tych lżejszych, w sam raz na letnie popołudnie, gdzie show business ściera się z prostym, zwyczajnym życiem wyglądającym jak dziewczyna stojąca na środku ukwieconej łąki z wiankiem na głowie.
OKŁADKA
Grafika przedstawia dwoje młodych ludzi, kobietę i mężczyznę, którzy siedzą gdzieś na otwartej przestrzeni w ciepły, letni dzień. Na początku myślałam, ze siedzą gdzieś koło namiotu, ale może to być równocześnie jakaś altanka, do której dachu przyczepione są lampki.
Oboje grają na instrumentach i widać, że chłopak jest skupiony na grze na gitarze, natomiast dziewczyna, uśmiechnięta, wręcz szczęśliwa, spogląda w jego stronę, grając na mini bębenku.
Kolorystyka tej okładki jest brązowa, żółta, z elementami czerni. Taka trochę jesienna, ale dająca poczucie ciepła. Imię i nazwisko autorki oraz tytuł książki znajduje się w górnej części ilustracji.
Według mnie zdjęcie to jest ciekawe, niejednokrotnie przykuwało moją uwagę, kiedy doszukiwałam się cech wspólnych modeli i bohaterów książki "Mamy tylko lato", którą napisała Klaudia Bianek.
Czy Wy także doszukujecie się w okładkach podobieństw, do tego, co znajduje się w treści danej pozycji? Dajcie znać w komentarzach!
MOJA OCENA
Fabuła: 3,5/5
Bohaterowie: 4/5
Język: 4/5
Zakończenie: 4/5
Wrażenia wizualne: 4/5
*Ocena ogólna: Nie polecam, nie odradzam
Książka przeczytana i zrecenzowana dzięki współpracy z wydawnictwem Czwarta Strona
*ocena ogólna jest oceną SUBIEKTYWNĄ a nie średnią arytmetyczną
0 Comments
Jest mi niezmiernie miło, że poświęciłeś swój czas i przeczytałeś mój wpis. Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, za każdą radę i krytykę. Mam nadzieję, że jeszcze do mnie zawitasz czytelniku!